Witryna nie obsługuje twojej przeglądarki. Zaktualizuj przeglądarkę lub pobierz inną

CNP Laboratory Proplis Lipcerin 15ml [Smak]

Obecna cena
Od Cena 171 zł
VAT i cła wliczone
Pobieranie...
‌
Pobieranie...
Pobieranie...
Pobieranie...
Pobieranie...
Pobieranie...
Pobieranie...
Pobieranie...
Pobieranie...
Pobieranie...
‌
Pobieranie...
Pobieranie...
Pobieranie...
Pobieranie...
Pobieranie...
Dostawa do 🇵🇱 Polski
0 dni roboczych · 17 zł za zamówienie
Twoje płatności i prywatność są bezpieczne
blickp24paypobancontactklarnapaypalvisamastercardmaestroapplepaygooglepay
Zwrot w przypadku braku dostawy
Gwarancja jakości
Bezpieczna logistyka
Ochrona prywatności
Bezpieczeństwo i zgodność z przepisami
Producent

Opis

Beauty Box Korea
4.9
6 000+
opinii
15 000+
sprzedaży
Dane i odpowiedzialność sprzedawcy
Przedstawiciel w UE

Opinie

12 kwietnia 2022

O Panie! Laneige to jednak umie w produkty do ust💋 Lip Sleeping Mask zna zapewne wiele osób albo przynajmniej o niej słyszało😎 Glowy Lip Balm pewnie też😉 A teraz przyszła pora na Laneige Lip Treatment Balm, czyli ujędrniający balsam do ust 4w1🤩 W jego składzie znajduje się m.in. adenozyna, peptydy, orzech kokosowy i ekstrakt z pereł. Balsam ma za zadanie ujędrnić, wypełnić, intensywnie odżywić oraz wygładzić usta, nadając im jednocześnie różowy odcień z lśniącymi drobinkami👌🏼 Nie byłam przekonana czy sprawdzi się równie dobrze, jak całonocna maseczka do ust, ale finalnie pokochałam go od pierwszego użycia!🙈 Balsam opakowany został w słoiczek o pojemności 10g. W nakrętce znajduje się specjalna kieszonka na aplikator, który jest nieco inny niż ten z maseczki całonocnej, ale również bardzo komfortowy w użyciu. Takie rozwiązanie było mi już znane z produktu do ust marki IOPE. Powoduje ono, że balsam staje się bardziej „mobilny”. Łatwiej zabrać go gdzieś ze sobą lub schować do torebki. Choć na wyjścia i tak preferuję balsamy w sztyftach. Zaraz po otwarciu oczarował mnie egzotyczny zapach pina colady, który utrzymuje się na ustach przez jakiś czas od aplikacji, a jednocześnie nie jest męczący. Smaku nie odnotowałam👌🏼 Balsam posiada przyjemną konsystencję o lekko perłowym wyglądzie, która łatwo się rozprowadza i zapewnia ustom natychmiastowe uczucie wygładzenia😍 Stają się one takie wręcz jedwabiste w dotyku😊 Przez jakiś czas od aplikacji doznaję także subtelnego uczucia chłodzenia, które na szczęście nie powoduje u mnie dyskomfortu😎 Efekt na ustach jest przejrzysty z lekko różową poświatą i maleńkimi, praktycznie niewidocznymi drobinkami, które jednak ładnie odbijają światło. Dzięki temu produkt świetnie spełnia zadanie pielęgnacyjnego błyszczyka z efektem wypełnienia👌🏼Połączenie blasku i pielęgnacji to coś, co lubię najbardziej😁 Oprócz uczucia jedwabistej gładkości balsam zapewnia ustom także solidną dawkę odżywienia i nawilżenia. Co ważne - nałożony na usta grubą warstwą, nie znika z nich przedwcześnie. Polecam zwłaszcza fankom słynnej maseczki do ust!

21 marca 2023
01 Shell Pink

Czy Diora zastąpi Espoir? 🤔 Dziś recenzja pomadki mocno inspirowanej moim ukochanym Dior Addict Lip Glow Balm, czyli Espoir noWear Glow Lip Balm 😁 Czy jest ona tak samo udana jak pierwowzór? Co jest takie samo, a co inne? 😊 Zapraszam do lektury! Opakowanie pomadki jest zdecydowanie mniej spektakularne, ale również przyjemne dla oka. Plastik jest dobry jakościowo, napisy się nie wycierają - wszyscy powinni być zadowoleni 👌🏻 Sztyft znajdujący się wewnątrz ma 4.5g. Więcej niż w przypadku Diora 😮 Wydajność też stoi chyba na wyższym poziomie. Czego w Espor nie ma? Mentolu! 🍃 Ani w postaci zapachu, ani smaku, ani jeśli chodzi o chłodzenie warg. Jeśli tego nie lubicie - warto zdecydować się właśnie na koreańską inspirację. Ja mam odcień PK001. Kolor, który otrzymujemy, na początku jest różowo-przejrzysty, ale potem zaczyna się uwidaczniać świeży, delikatny róż, którym możemy się cieszyć około 2 godzin 💕 Efekt to typowe "my lips, but better". Ja go uwielbiam, bo wskutek toczniowych zmian skórnych mam rozmytą prawą granicę dolnej wargi, a takie pomadki idealnie to maskują 😉 Traktuję ten balsam oczywiście jak kolorową szminkę. Prawda jest jednak taka, że jest ona lepsza od niejednego balsamu do ust! 😅 Świetnie nawilża i odżywia wargi, nie podkreśla suchych skórek oraz naprawdę pięknie wygląda na ustach. Mając tę pomadkę, spokojnie można zrezygnować z pomadek ochronnych 🤩 Tak jak Dior to idealne połączenie pielęgnacji z ładnym wyglądem ust 🥰 Cena może i nadal jest nieco wysoka, ale pojemności, wydajność, niektóre właściwości i możliwość upolowania promocji jest nieco inna, więc każdy może wybrać coś dla siebie 😉 Na joom, skąd ja mam pomadkę Espoir praktycznie stale działa kod JOOMPL. Lubicie pomadki, które oprócz koloru dają Wam możliwość jednoczesnego pielęgnowania ust? 🤔 #pomadka #diorlipglow #espoir #espoirnowear #koreanskiekosmetyki #kolorówka #balsamdoust #blogerkakosmetyczna #blogerkaurodowa #recenzjakosmetyczna #joompoland

24 maja 2023
01 Shell Pink

Zwykle sięgam po bezbarwne balsamy do ust, a ze szminkami mi nie po drodze🤪 Jednak jest jeszcze coś pomiędzy, czyli nawilżający balsam koloryzujący zapewniający efekt my lips, but better!😅 To opcja, dzięki której nie czuję się przebrana😎 Z produktów europejskich moim nr 1 od dekady jest Dior Addict Lip Glow, którego nie każdy lubi, chociażby za sprawą dodatku mentolu dającego efekt chłodzenia oraz cenę😉 Ostatnia wkrętka w k-dramy zaowocowała u mnie scrollowaniem apki Joom w której produktów do ust z Korei. Znalazłam tu sporo kosmetyków z potencjałem, a wśród nich Espoir No-wear Glow Lip Balm🪭 To produkt, który mogę zarekomendować bez żenady, gdyż spełnił moje oczekiwania na tyle, że bez wahania kupiłabym kolejną sztukę za własne pieniądze👌🏼 Wybrałam odcień, który wydał mi się najbardziej delikatny i naturalny - 01 Shell Pink. Opakowanie nie jest tak eleganckie, jak w przypadku Diora, ale też niczemu sobie. Poza tym zawiera 4,5g sztyftu, a Dior 3,2g😁 Tu rozmiar ma znaczenie😂 W przeciwieństwie do Diora nie zawiera mentolu i nie daje uczucia chłodzenia. I przyznam, że o ile w przypadku Diora mi to nie przeszkadzało to jednak brak efektów termicznych w Espoir oceniam na plus. Jego zapach jest subtelnie kwiatowo-owocowy i wyczuwalny jedynie w trakcie aplikacji. Balsam gładko sunie po ustach pozostawiając po sobie przejrzystą, różową poświatę. Po kilku chwilach usta nabierają subtelnego i świeżego różowego odcienia, który ładnie ożywia twarz, ale nie jest w żaden sposób nachalny. Dodatkowo balsam nie uwidacznia suchych skórek, ładnie nawilża, odżywia i nabłyszcza. Nie trzeba więc nakładać pod niego żadnej bazy w postaci innego balsamu. Klasyczne szminki zazwyczaj prędzej czy później robią mi na ustach Saharę, a tego mogę używać bez obaw. Połączenie pielęgnacji z delikatnym kolorem to jest właśnie to💦🥰

26 sierpnia 2022

Dziś ponownie mocno maglowany przeze mnie temat. Ze względu na wycofanie mojej ulubionej pomadki ochronnej w sztyfcie, kolejny raz szukam ideału. Tym razem zdecydowałam się na wypróbowanie DR.CEURACLE Vegan Kombucha Tea Lip Balm. Ma ona formę klasycznego, wykręcanego sztyftu, wygodnie ściętego na ukos. Całość zawiera 3.7g. Kosmetyk jest dość miękki i bardzo dobrze rozprowadza się na ustach, ale niestety ma to wpływ na jego wydajność. U mnie zużywa się bardzo szybko. Zapach jest praktycznie niewyczuwalny. Co znajdziemy w składzie kosmetyku? Oczywiście kombuchę, czyli fermentowany napój herbaciany o przyjemnie kwaśnym, lekko owocowym smaku, ekstrakt z liści zielonej herbaty, sfermentowane otręby ryżowe, wyciąg z cytryńca chińskiego, masło shea i coś, co wiele z nas lubi - ceramidy. Pomadka nie jest mocno wyczuwalna na wargach, nawet jeśli nasmarujecie usta "od serca". I co ważne - wygląda ona nieco jak bezbarwny błyszczyk, nie bieli oraz dobrze współgra z makijażem. Co jednak z działaniem? Pomadka pięknie nawilża i wygładza usta, jednak nieco brakuje jej okluzji oraz działania odżywczego. Mimo to - dobrze przywraca komfort i likwiduje ściągnięcie. Na pewno będzie to ciekawa propozycja na lato, bo świetnie sprawdziła mi się podczas upału, ale na zimę należy poszukać czegoś skuteczniej chroniącego delikatne wargi. Zużyję końcówkę, która mi została z miłą chęcią, ale na chłodniejsze miesiące będę szukać czegoś innego.

24 października 2023
Cherry

Paczka dotarła bardzo szybko! Jeśli tak jak ja jesteś wielkim fanem Snoopy’ego, gorąco polecam! Kupiłam wiśniową, bo jestem wielką fanką Charliego Browna, ale niczego nie żałuję! Wiśniowy balsam do ust pachnie lizakiem 🍭 i to jest fantazja! ✨ Poza tym opakowanie jest bardzo ładne, a obsada bardzo urocza ✨

24 października 2023
03 Cranberry

Zamówienie dotarło SUPER szybko! Pomadka jest cudowna, jest bardzo kremowa, łatwa w aplikacji i noszeniu. Pozostawia na ustach bardzo miękki i subtelny odcień, idealny do codziennego makijażu. Super polecam!! 🥰

19 września 2023
KUNZITE

Uwielbiam ten produkt! Jedyne, co mnie trochę rozczarowało, to fakt, że kupiłem go za 17 funtów, a potem cena spadła. Poza tym działa zgodnie z reklamą i jest świetny dla mężczyzn!

11 kwietnia 2025
HAPPINESS

Kolor Happiness jest świetny dla osób o jasnej oliwkowej karnacji! Wygląda bardzo naturalnie, świetny na dni bez makijażu, a sprzedawca dał małą próbkę💗💗💗